“Operacją wojskową w Libii, kierują dwie kobiety w stopniu admirała.Właśnie dlatego to jest tak precyzyjnie zaplanowane i jest tak mało ofiar cywilnych. Kobiety, gdy przychodzą do armii, nie patrzą, kto jest protegowanym Franka, kto kuzynem Józka, żeby im się podlizać i awansować. Koncentrują się na zadaniach i cały czas się rozwijają. Potrafią zajmować się czterema rzeczami naraz i nie tracą czasu na duperele, czyli męską rywalizacje. Są lepszymi żołnierzami niż mężczyźni” Sławomir Petelicki (Wysokie Obcasy Extra)
Posted on Monday, 22 August 2011